Strona główna » Blog wędkarski » Orzech tygrysi na karpia

Orzech tygrysi na karpia

Autor: Paweł Ślusarczyk
Karp to ryba, którą wszyscy lubią i na którą wybieramy się bardzo chętnie. Łowienie karpia jest łatwe i przyjemne, co bynajmniej nie oznacza, że nie są do tego konieczne odpowiednie umiejętności i doświadczenie. Wprost przeciwnie – wiedza na temat tego, jak łowić karpia jest obecnie tak bogata i powstało tyle metod, że każdy wędkarz może nauczyć się czegoś nowego. Jedną z lepszych zanęt karpiowych jest orzech tygrysi. Co warto wiedzieć na jego temat?


Orzech tygrysi na karpia
 

Orzech tygrysi co to jest?



Orzech tygrysi, wbrew swojej nazwie nie jest tak naprawdę orzechem, ale rosnącą pod ziemią bulwą Cibory jadalnej – trawiastej rośliny występującej pospolicie na południu Europy w Afryce i na Madagaskarze. W handlu znane są również jako migdały ziemne. Ich najbardziej popularna, rozpowszechniona i rozpoznawana na całym świecie nazwa to Chufa. Warto wiedzieć, że cibora jest rośliną jadalną. Spożywa się właśnie jej bulwy. Nie dość, że pełne są one wartości odżywczych, to dodatkowo zawierają sporą ilość składników bardzo korzystnych dla zdrowia. Dlatego też orzechy tygrysie są nie tylko polecanym pożywieniem dla ludzi, ale również świetnie sprawdzają się jako zanęta i przynęta na karpie. Dlaczego? Przede wszystkim właśnie ze względu na bogactwo wartościowych składników w nich zawartych. Stosowane jako zanęta orzechy dostarczają karpiom wszystkiego, co jest im potrzebne do zdrowia i zwiększania masy ciała. Oprócz tego karpie po prostu szaleją za tymi orzechami. Dlaczego tek się dzieje? Właściwie to nie do końca wiadomo. Na obszarze naturalnego występowania karpia (zachodnia część Azji, w zlewiskach Morza Kaspijskiego i Jeziora Aralskiego) Cibora jadalna jest raczej rzadkością, a więc jej bulwy nie należą na pewno do naturalnego pokarmu tych ryb. Niektórzy specjaliści mówią, że zwierzęta wyczuwają instynktownie (albo przy pomocy bardzo czułego węchu) rośliny, które mogą stanowić dla nich szczególnie wartościowy, albo nawet leczniczy pokarm.

W handlu dostępne są orzechy tygrysie na karpia wielu różnych rodzajów. Przede wszystkim należy wiedzieć, że występują one w trzech różnych rozmiarach. Oczywiście każda roślina wytwarza po prostu bulwy różnej wielkości, tyle że później selekcjonuje się je na potrzeby handlu. Orzechy mini najczęściej nie przekraczają 8 mm średnicy. Orzechy tygrysie o standardowym rozmiarze to takie, które mieszczą się w zakresie od ośmiu, do dwunastu milimetrów. Dostępne są też orzechy największe, często opisywane jako „jumbo” – ich rozmiar zazwyczaj przekracza 12 i dochodzić może nawet do 20 mm. Orzech tygrysi XXL (jumbo) to zdecydowanie przynęta na największe okazy karpi i amurów – mniejsza ryba zwyczajnie nie będzie miała najmniejszych szans na jego pobranie. W sklepach najczęściej dostępny jest orzech tygrysi na wagę, którego kupić możemy dokładnie tyle, ile w danym momencie potrzebujemy. Niewielką ilość zakupić warto zwłaszcza na początek, jeżeli jeszcze nigdy wcześniej nie próbowaliśmy tego specyfiku. Co prawda większość karpiarzy bardzo chwali sobie ten produkt, ale może okazać się, że akurat nam on nie podpasuje. W takiej sytuacji kupowanie wcale nie najtańszych orzechów od razu w dużych paczkach może okazać się sporym błędem i niepotrzebną inwestycją. Jeżeli już jednak dokładnie wiemy, że orzechy chufa to jest właśnie to, czego potrzebujemy do szczęścia, to orzech tygrysi 25kg wydaje się najlepszych rozwiązaniem. Za tak dużą paczkę trzeba oczywiście trochę zapłacić, tym bardziej że – jak już wspomniano – nie należą one do najtańszych. Jednak po przeliczeniu na kilogram duże opakowania wychodzą zdecydowanie najkorzystniej cenowo. Bardzo popularnym produktem jest również mąka z orzechów tygrysich. Może ona być wykorzystywana na kilka różnych sposobów. Można z jej udziałem na przykład przygotować domową zanętę albo nawet samodzielnie wykonane kulki, które w ten sposób uzyskają tak lubiany przez karpie orzechowy aromat. Suche orzechy trzeba oczywiście w odpowiedni sposób przygotować, co jednak wymaga nie tylko wiedzy i umiejętności, ale również sporo czasu. Dlatego też niektórzy wędkarze decydują się na zakup gotowej przynęty i zanęty, która jest już przygotowana do użycia. Takie rozwiązanie jest oczywiście sporo droższe, ale pozwala zaoszczędzić czas i może być dobrym pomysłem, kiedy wybieramy się na nieplanowaną wcześniej wyprawę na karpia. Warto jeszcze wspomnieć o tym, że orzechu tygrysie mogą być używane po ugotowaniu, ale wielu wędkarzy decyduje się również na ich fermentację, co pozwala na wydobycie z produktu pełni smaku i zapachu i sprawia, że jeszcze skuteczniej przyciąga on karpia.


 

Jak łowić na orzechy tygrysie?



Wielu wędkarzy zadaje sobie często pytanie - orzech tygrysi na jakie ryby? Odpowiedź jest raczej prosta – przede wszystkim na duże. Na orzecha złowimy nie tylko karpie. Z całą pewnością przyciągnie on uwagę również inne gatunki. Czasem na haczyku znajdzie się okazowy lin albo amur. Trafią się też inne gatunki. Zasadniczo orzechy chufa są przynętą całkowicie nieselektywną – okazują się na tyle smakowite dla różnych gatunków ryb, że biorą na nie zróżnicowane gatunki. Dużą rolę gra natomiast wielkość. Niezależnie od tego, czy orzechów użyje się jako przynęty, czy też zanęty, pobierać mogą go wyłącznie ryby duże (co nie znaczy, że mniejsze okazy nie próbują). Związane jest to z ich dwoma cechami. Pierwszą jest spora wielkość, a drugą to, że nawet po długotrwałym gotowaniu skórka orzechów jest dość twarda i dla małych ryb stanowi przeszkodę nie do pokonania. Jeżeli więc ktoś zasadza się na okazowego karpia albo celuje w duże okazy innych gatunków ryb – orzechy tygrysie wydają się wprost idealnym rozwiązaniem.

Jako zanęta orzech tygrysi sprawdza się bardzo dobrze. Odpowiednio przygotowane bulwy wydzielają bardzo intensywny aromat, tworząc w wodzie chmurę zapachową skutecznie przyciągającą ryby z nawet dość sporych odległości. Można ich w tej roli używać na kilka sposobów. Najwięcej wędkarzy wybiera orzechy gotowane albo dodatkowo fermentowane, które można po prostu wrzucić do wody. Dobrze podaje się je na niewielką odległość, aczkolwiek przy nęceniu z dala od brzegu przyda się ponton, albo zdalnie sterowana łódka-podajnik. Dobór orzechów odpowiedniej wielkości zależeć powinien przede wszystkim od tego, jakiej wielkości ryb spodziewamy się w danym zbiorniku. Co prawda orzechy jumbo świetnie sprawdzają się na największe, okazowe karpie, ale może też się okazać, że w danym miejscu takich po prostu nie ma i mimo starań nie uda nam się złowić niczego. Niektórzy karpiarze decydują się również używać własnoręcznie przygotowanej zanęty z udziałem mąki z orzechów. Tak podany orzech tygrysi na karpia ma jednak tę wadę, że wybierać może go również drobnica, a więc szansa na złowienie naprawdę dużej ryby spada. Ciekawym pomysłem jest zastosowanie wody, w której gotowały się orzechy. Doświadczenie mówi, że zanęta taka ma bardzo dużą skuteczność – w wodzie błyskawicznie tworzy się bardzo silna chmura zapachowa. Orzechy sprawdzają się również w siatkach PVA, woda z orzechów może być zastosowana do namoczenia pelletu do koszyczka w łowieniu na
method feeder, dzięki czemu zanęta staje się o wiele bardziej skuteczna.

Bulwy chufa sprawdzają się również jako przynęta. Orzech tygrysi na włos to zdecydowanie najskuteczniejsze rozwiązanie. Dobrą wiadomością dla zainteresowanych tą metodą wędkarzy jest to, że po ugotowaniu orzechy nawlekają się bardzo łatwo i nie ma potrzeby ich nawiercania. W handlu dostępne są również
kulki proteinowe orzech tygrysi, w których skład wchodzi mączka z orzechów.


 
Orzechy tygrysie


 

Orzech tygrysi na karpia – Jak przygotować orzech tygrysi?



W przypadku produktu, jakim jest orzech tygrysi, przygotowanie jest kwestią absolutnie kluczową. Niektórzy wędkarze decydują się na użycie orzechów surowych albo tylko namoczonych. Okazuje się jednak, że jest to duży błąd. Surowe orzechy są zbyt twarde, a samo ich moczenie niewiele daje. Co prawda są dość chętnie pobierane przez ryby, ale mogą im poważnie zaszkodzić. W żadnym wypadku nie powinno się ich stosować jako zanęty. Notowano nawet przypadki śmierci bardzo dużych karpi po spożyciu większej ilości takich orzechów. Właśnie z takich powodów na niektórych łowiskach komercyjnych wprowadza się ostatnio zakaz używania orzecha tygrysiego.

Przygotowanie orzecha tygrysiego nie jest trudne, ale wymaga sporo czasu. Na początek orzechy trzeba porządnie namoczyć. Czas moczenia powinien wynosić przynajmniej 24 godziny, choć niektórzy wędkarze decydują się na trzymanie ich w wodzie nawet przez trzy dni (wtedy orzechy zaczynają delikatnie fermentować). Namoczone orzechy należy umieścić w dużym garnku i gotować w wodzie, w której się moczyły od czterdziestu minut, do dwóch godzin. Długość gotowania zależna jest od wielkości orzechów, ale także preferencji wędkarza. Nieco twardsze orzechy są trudniejszym do pobierania pokarmem przez mniejsze ryby. Z kolei orzechy na granicy rozgotowania o wiele skuteczniej wydzielają chmurę zapachową do wody. Dla zwiększenia efektu orzechy można gotować z dodatkiem cukru albo coca cola lub innych słodkich napojów.


 

Orzech tygrysi fermentacja



Zdecydowanie najlepszą metodą przygotowania orzechów tygrysich jest fermentacja. Dzięki niej orzechy uzyskują jeszcze bardziej intensywny aromat, a karpie i inne ryby pobierają je w błyskawicznym tempie. Przygotowanie fermentowanych orzechów wymaga jednak czasu. Po ugotowaniu (bez dodatków) orzechy należy ostudzić i pozostawić na kilka dni w wodzie, w której się gotowały. Można do nich dodać pewnej ilości soli dla wzmocnienia smaku. Ważne jest to, by wszystkie orzechy były przykryte warstwą wody (fermentacja zachodzi w warunkach beztlenowych). Należy pamiętać, że istnieją różne rodzaje fermentacji. Nam najbardziej zależy na rozwoju w orzechach bakterii fermentacji mlekowej – takich samych, jakie namnażają się w kiszonych ogórkach i kapuście. Dobrym pomysłem może być dodatnie do orzechów specjalnego startera fermentacyjnego, który znaleźć można w sklepach z ekologiczną i zdrową żywnością. W przypadku zanęty, jaką jest fermentowany orzech tygrysi coca cola powinna zostać dodana już po skończeniu procesu fermentacji. Zbyt duża ilość cukrów może sprawić, że dojdzie również do fermentacji alkoholowej, która sprawia, że orzechy mają nieco inne właściwości. Jeżeli pozwoli się im fermentować dłużej, tym będą miększe, a aromat będzie intensywniejszy i głębszy. Sfermentowane orzechy mogą być przechowywane w słoikach przez długi czas. Dla zatrzymania procesu fermentacji we właściwym momencie można przechowywać je w lodówce albo zimnym pomieszczeniu.

 
Paweł Ślusarczyk Optimal Baits Team


Do zobaczenia nad wodą.
Paweł Ślusarczyk

Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Blog wędkarski
Oprogramowanie sklepu shopGold.pl
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES W SERWISIE INTERNETOWYM.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu